Przewaga, której nikt Ci nie skopiuje: odpowiadać pierwszym
Między dwoma dostawcami sprzedającymi ten sam produkt w podobnej cenie kupujący profesjonalny wybiera według jednej rzeczy: kto poprzednio wysłał szybciej.
To nie sentyment. Kto kupuje materiały kliniczne, ma zwykle za sobą datę — zaplanowany zabieg, kończący się zapas — a jeden dzień opóźnienia może oznaczać przestawienie grafiku.
W tej zmiennej konkurencja jest rzadsza, niż się sądzi. Przy cenie konkurują wszyscy, bo jest widoczna i porównywalna. Przy szybkości konkuruje ten, kto się organizuje, a takich jest mniejszość.
Punkt, w którym traci się czas, prawie nigdy nie jest kompletowaniem towaru: jest nim moment zauważenia zamówienia.
Zamówienie, które przyszło o dziewiątej rano, a zostało zauważone o szesnastej, straciło już dzień, zanim ktokolwiek go dotknął. A klient nie wie, że zobaczyłeś je późno: widzi tylko, że wyszło nazajutrz.
Dlatego natychmiastowe powiadomienie zmienia więcej, niż się wydaje. Nie przyspiesza kompletowania, usuwa czekanie, które je poprzedza.
Są jeszcze trzy nawyki warte więcej niż jakiekolwiek narzędzie.
Pierwszy to aktualizowanie statusu przy wysyłce, a nie na koniec dnia. Klient, który widzi numer przesyłki, przestaje się zastanawiać, czy zamówienie zostało przyjęte, a Ty przestajesz dostawać to pytanie.
Drugi to odpowiadanie na pytania o produkty tego samego dnia. Kto pyta o rozmiar albo zgodność, decyduje w tej właśnie chwili: odpowiedź po trzech dniach dociera, gdy decyzja zapadła gdzie indziej.
Trzeci to natychmiastowe informowanie, gdy czegoś nie ma. Klient uprzedzony tego samego ranka szuka alternatywy i nie ma o to pretensji; klient, który odkrywa problem po czterech dniach milczenia, nie wraca.
Wszystkie trzy kosztują minuty, a nie zasoby. I to czyni z nich przewagę możliwą do obrony: nie da się ich kupić, tylko praktykować, a więksi konkurenci często nie potrafią ich praktykować właśnie dlatego, że są więksi.
Na platformie wszystko to staje się ponadto mierzalne, bo punktualność zostaje zapisana w historii zamówień i w ocenach. Kto wysyła szybko, buduje przewagę, którą widać, zamiast musieć o niej opowiadać.
Podsumowując: przy równej cenie wybiera się tego, kto wysłał szybciej, przy szybkości konkuruje znacznie mniej firm niż przy cenie, czas traci się przy zauważeniu zamówienia, a nie przy jego przygotowaniu, aktualizowanie statusu odpowiadanie tego samego dnia i natychmiastowe uprzedzanie kosztują minuty, a na platformie punktualność zostaje zapisana zamiast opowiedziana.